Używamy plików cookies w celach statystycznych i do poprawnego funkcjonowania tej strony internetowej. Jeżeli ustawienia Twojej przeglądarki nie blokują plików cookies uznajemy, że wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie. Możesz zmienić zasady korzystania z plików cookies w swojej przeglądarce. Więcej informacji znajduje się w Polityce prywatności.

Jak widzą Koty? Co słyszą i czują? Czyli ciekawostki o Kocich zmysłach

02.12.2023

>> Powrót <<




Sześć zmysłów Twojego Kota


Twój Kot to wrażliwy osobnik… Dowiedz się, jak eksploruje swoje otoczenie! Koty, podobnie jak psy i ludzie, dysponują zmysłami: wzrokiem, słuchem, węchem, smakiem i dotykiem, ale to nie wszystko… Wiesz, że Twój Kot ma dodatkowy, szósty zmysł, łączący powonienie ze smakiem? Koty nie są daltonistami, choć kolory widzą nieco inaczej niż ludzie. Twój pupil doskonale słyszy i ma świetny węch. Mimo że uchodzi za wybrednego smakosza, to zmysł smaku jest u niego najsłabiej rozwinięty ze wszystkich. Kot jest również niezwykle wrażliwy na dotyk – tu głaskaj, tu absolutnie nie, tu możesz, ale lekko, a tu… Znasz to, prawda? Czas wsadzić nos w kocie sprawy!


Koci wzrok – czy Koty widzą kolory?


Brytyjska pisarka, Eleanor Farjeon, miała twierdzić, że przechodzą ją ciarki, gdy patrzy na Kota, który dostrzega coś, czego ona nie widzi… Coś w tym jest! Czy Koty widzą kolory? Tak! Choć postrzegają je nieco inaczej niż ludzie – niemal wszystkie barwy są przygaszone i stłumione. Ogromny wyzwaniem jest dla Kota kolor czerwony, który w oczach Twojego Milusińskiego jest… po prostu szary. Za to szybko i sprawnie identyfikują wszystko, co niebieskie. Twój Kot ma kąt widzenia szerszy nawet o 100 stopni – u człowieka wynosi on około 180, a u Kota nawet 285! Ponadto kocie oczy są bardzo wyczulone na ruch. To cecha, dzięki której z jednej strony potrafią sprawnie polować, a z drugiej – mogą być mocno pobudzone lub zestresowane. Zachętą do zabawy będzie dla nich zwisający sznurek, który porusza się w sposób niemal niezauważalny dla ludzkiego oka, a także… palce Twoich stóp ruszające się w skarpetce.

Koci wzrok jest mniej ostry od ludzkiego i Mruczek może mieć problem z dostrzeżeniem tego, co ma pod nosem, np. niewielkiego kawałka przysmaku! Brak ostrości rekompensuje sobie imponującymi zdolnościami akomodacyjnymi, dzięki którym z dość dużej odległości może zobaczyć małą myszkę. Ponadto Twój Kot bardzo dobrze widzi w ciemności. To zasługa zarówno łatwej akomodacji oka, jak i dodatkowej warstwy odblaskowej / makaty odblaskowej (łac. tapatum lucidum)– światło odbija się od błony i jest kierowane do fotoreceptorów. Tej dodatkowej błonie Kot zawdzięcza również efekt „odblaskowych” oczu. Oczy Kota chroni dodatkowa, trzecia powieka. To tzw. migotka, czyli nieprzezroczysta, mlecznobiała błona śluzowa, umiejscowiona między wewnętrznym kącikiem oka a dolną powieką. Podczas snu migotka zakrywa całe kocie oko – możesz ją zobaczyć u budzącego się zwierzaka. Trzecia powieka może również wysunąć się automatycznie w wyniku silnego stresu. Jeśli jednak widzisz ją u Kota, zajętego jedzeniem, zabawą lub obserwacją otoczenia – udaj się z pupilem do lekarza weterynarii.


Co i jak słyszy Kot?


Nastaw uszy, a i tak nie usłyszysz tego, co Twój Kot! Koci słuch jest około czterokrotnie czulszy od słuchu ludzkiego. Kot ma umiejętność niezależnego poruszania małżowinami usznymi, dysponując aż 32 mięśniami odpowiedzialnymi wyłącznie za sterowanie uszami. Dla porównania – człowiek ma ich tylko 6, a Psy jedynie 17. Dzięki tym cechom Mruczek szybko i bardzo dokładnie lokalizuje źródła dźwięków (z dokładnością do 6-8 cm w promieniu jednego metra!). Nie dziw się więc, że przybiega na jedzenie, zanim zdążysz go zawołać! On po prostu słyszał odgłos otwieranej szafki, a następnie saszetki lub puszki z jego ulubioną karmą! Nawet jeśli znajdował się kilka pomieszczeń dalej!

Koty słyszą również ultradźwięki (do 64 kHz, podczas gdy ludzie rejestrują do 22 kHz, a Psy – do 45 kHz), co w naturze ułatwia im lokalizowanie gryzoni. W domowych warunkach ten wyczulony słuch może być przyczyną nerwowości i stresu – rozmaite dźwięki wydawane przez domowe sprzęty i urządzenia oraz wszystkie dodatkowe hałasy mogą powodować niepokój u Twojego pupila! Nie dziw się więc, że kot na widok grupy znajomych wpadających do Ciebie w odwiedziny – po prostu się schowa.


Zmysł dotyku Kota – wibrysy, czyli włosy czuciowe


Twój Kot to pieszczoch? Tak, ale pod warunkiem, że działasz na jego zasadach! Koty są zwierzakami bardzo wrażliwymi na dotyk! Może się zdarzyć, że to, co dla nas wydaje się pieszczotą – one odbierają jako nieprzyjemne. Ot choćby noszenie na rękach i związany z tym ucisk czy mocne głaskanie.

Istotną rolę w poznawaniu i aktywnym badaniu otoczenia pełnią kocie wibrysy. To włosy czuciowe, które ludzie często nazywają kocimi wąsami. Przeciętny Kot ma ich około 24. Są osadzone najczęściej symetrycznie po obydwu stronach pyszczka, a także na brwiach, brodzie i w okolicy kocich nadgarstków (tzw. wibrysy nadgarstkowe). Włosy czuciowe są grubsze od pozostałych włosów, mają też większe i zdecydowanie głębiej osadzone cebulki, w mocno unerwionych mieszkach włosowych. Wibrysy wyłapują nawet niewielki ruch powietrza, co w naturalnym środowisku pozwala kotom skutecznie „wyczuwać” różnego rodzaju zagrożenia.

Czy wiesz, że…

  • Koty potrafią wyczuwać nadchodzące trzęsienie ziemi nawet z kilkunastominutowym wyprzedzeniem!
  • Zauważyłaś/eś, że Twój Kot podchodzi do własnych misek jak do przysłowiowego jeża? Sprawdź, czy jego wibrysy nie dotykają brzegów naczyń podczas jedzenia i picia! Jeśli tak – koniecznie zmień je na większe lub płytsze. Idealnie wyprofilowane szklane miski i talerzyki dla kotów znajdziesz w ofercie Animal Island!

Węch i smak u Kota


Przepraszam, czy… coś tu trąci myszką? Koty mają doskonały węch i słabo rozwinięty smak. Zwierzaki dysponują około 60 milionami komórek węchowych (zajmują powierzchnię aż 20 cm2 nabłonka nosa) i zaledwie 500 kubkami smakowymi (koty nie rozpoznają smaku słodkiego!). Dla porównania: Ty masz 10 milionów komórek węchowych (zajmują około 4 cm2 powierzchni nabłonka nosa) i aż 9 tysięcy kubków smakowych.

Zmysł chemiczny Kota realizuje się za pomocą aparatu Jacobsona, czyli parzystego narządu lemieszowo – nosowego, zlokalizowanego w kocim podniebieniu z ujściem za górnymi zębami. Narząd ma postać dwóch kieszonek wypełnionych płynem i pokrytych nabłonkiem węchowym. To on wyczuwa feromony. Feromony są substancjami pełnymi informacji (czytelnych wyłącznie w obrębie danego gatunku) i uwalnianymi przez zwierzęta do otoczenia. Zwróciłeś uwagę na pojawiający się na mordce Twojego Pupila dziwny grymas flehming? Pełne skupienie, podniesiona górna warga i coś jakby zasysanie powietrza? Twój Kot właśnie odbiera feromonowy przekaz z otoczenia, a także informacje od Kotek gotowych na miłosne uniesienia.

Czy wiesz, że… istnieje feromonoterapia?

Czasem problemy behawioralne naszych Milusińskich wymagają leczenia feromonami. Obecnie w weterynarii wyizolowano pięć mieszanin feromonów produkowanych w gruczołach policzkowych Kotów. Dwa z nich wykorzystuje się w leczeniu behawioralnym i stosuje w przypadku:

  • wystąpienia niedoborów naturalnych feromonów (Koci seniorzy),
  • wywołania pozytywnej zmiany stanu emocjonalnego Czworonoga – budowanie pozytywnych relacji z człowiekiem i innym zwierzęciem,
  • stosowania zabiegów mających na celu uspokojenie Kotów nadmiernie oznaczających moczem swoje terytorium.

Jeśli więc uważasz, że Twój Pupil potrzebuje feromonoterapii – porozmawiaj o tym z lekarzem weterynarii w celu ustalenia odpowiedniej i bezpiecznej metody leczenia.

Koci węch a jedzenie

Zmysł powonienia pozwala Kociętom odnaleźć mleczny sutek kociej mamy, a w samodzielnym życiu ma kluczowe znaczenie m.in. w kontekście wyboru i akceptacji karmy – to jej zapach decyduje ostatecznie o smakowitości. Twój kot marudzi przy misce? Podgrzej delikatnie kocie jedzenie (obowiązkowo, jeśli wyjąłeś je z lodówki!), aby uwolnić z niego więcej aromatu! Koty polujące szukając swojej ofiary, kierują się nie tylko słuchem, ale również zapachem – one po prostu wyczuwają zapach… mięsa bogatego w białko.

Koci węch a komunikacja z otoczeniem

Zapachy odgrywają ważną rolę w kociej komunikacji ze światem. Zestresowany Kot wydziela konkretny zapach, który może… stresować inne koty, dając im w ten sposób do zrozumienia, że w ich otoczeniu może czaić się jakieś niebezpieczeństwo. Znaczenie terenu swoim zapachem to nie tylko sygnał dla innych przedstawicieli gatunków, że ten oto rewir należy do konkretnego Kota! Strzykanie niewielką ilością moczu ma również za zadanie „oswajanie” przestrzeni i przedmiotów, które budzą u zwierzaka niepokój. Twój Kot naprawdę nie robi tego złośliwie! To jego sposób na zadbanie o własny komfort i poczucie bezpieczeństwa.

Koty mogą także wyczuwać zmiany fizjologiczne zachodzące w innych organizmach (również u człowieka) – właśnie poprzez specyficzny zapach pojawiający się, gdy jesteś zestresowany, podekscytowany czy po prostu chory. Koty potrafią wyczuć m.in. raka piersi u swoich ludzkich opiekunek.

Dwufunkcyjny język Kota

Język służy kotu nie tylko do pobierania i przesuwania pokarmu, ale również do oczyszczania futra. Brodawki językowe mają postać haczykowatych, szorstkich wypustek, dzięki którym zwierzak może skutecznie wylizywać luźne włosy oraz usuwać wszelkie zanieczyszczenia i obce zapachy. Struktura języka dodatkowo obniża rolę zmysłu smaku!


Węch i smak u Kota

Każdy kot ma szósty zmysł!

Ten mityczny szósty zmysł naprawdę istnieje! I ma go Twój Kot! Przypuszcza się, że szósty zmysł związany jest z organem Jacobsona, ale także z niezwykle wrażliwym zmysłem dotyku, czyli wibrysami. Co więcej, receptory znajdujące się w uchu wewnętrznym kota wyczuwają mikrowstrząsy, niedostępne także dla bardzo czułych przyrządów, a co za tym idzie także nadchodzące katastrofy: trzęsienia ziemi, burze, huragany, powodzie, tsunami, pożary, a także… wybuch wulkanu!

Karty historii także też najnowszej przytaczają coraz więcej przypadków praktycznego zastosowania szóstego zmysłu Kotów:

  • W 2004 roku na terenie Indonezji, Indii i Sri Lanki, długo przed nadejściem tsunami, zaobserwowano niecodzienne zachowanie kotów i innych zwierząt, które zaczęły migrować w głąb lądu, jak najdalej od terenów przybrzeżnych.
    Amerykańscy sejsmolodzy z pomocą wolontariuszy obserwują zachowanie około 200 gatunków zwierząt, w tym kotów. Podobne badania są przeprowadzane w Chinach i to dzięki nim w 1975 roku ewakuowano mieszkańców Haicheng, które niedługo potem nawiedziło trzęsienie ziemi.
  • Wśród ciał trzydziestu tysięcy mieszkańców Saint Pierre, którzy zginęli w 1902 roku na Martynice po wybuchu wulkanu Pelée, odnaleziono ciało tylko jednego kota – wszystkie pozostałe zdołały uciec na długo przed erupcją. Co więcej, w zgliszczach starożytnych Pompei, zniszczonych przez Wezuwiusz w 79 roku, nie znaleziono ciał kotów, które (jak pokazują mozaiki) z pewnością zamieszkiwały ten teren.

Podsumowanie


Rozbudziliśmy Twoja ciekawość? A to dopiero początek! Koty mogą być prawo lub leworęczne, ogon służy im do łapania równowagi i znajduje się w nim aż 10% wszystkich kocich kości… Dużo się dzieje również na kartach historii kociego gatunku! Wystarczy wspomnieć, że znajdują się na niej: astronauta (francuska kotka Feliciette), burmistrz i pisarz. Burmistrzem został kot o imieniu Stubbs, którego kandydaturę na urząd wystawili niezadowoleni lokalnymi samorządowcami mieszkańcy Talkieetna na Alasce. Kot wygrał wybory i przez 15 lat oficjalnie sprawował urząd w miasteczku. Z kolei pisarzem został kot profesora Jacka H. Heitheringtona, który napisał pracę naukową z dziedziny fizyki, używając w całym tekście pierwszej osoby liczby mnogiej. Problem polegał na tym, że profesor był jej jedynym autorem – zamiast wprowadzić niezbędne poprawki, po prostu dopisał swojego kota, jako współautora artykułu.


>> Powrót <<